Naleśniki Colette ze śliwkami i rumem

Autor: (21215 pkt.)
Ekspert Kulinarny - Przepis z bloga: Addio Pomidory

Współcześnie Chandeleur obchodzony jest we Francji, Belgii i Szwajcarii jako dzień naleśników...Uważa się również, że naleśniki ze względu na swój kształt i kolor upodabniają się do słońca, a tym samym przypominają o nadejściu wiosny po zimie ciemnej i zimnej. Do dziś istnieje zwyczaj podrzucania naleśników trzymając patelnię w prawej ręce, w lewej w tym samym czasie trzymamy monetę. Jeśli ten manewr zakończy się pomyślnie oznacza to dla nas powodzenie przez cały rok. Podobno również, choć nie wiem czy gdziekolwiek się to jeszcze praktykuje – pierwszy usmażony naleśnik powinno się przechowywać w szafce, by zapewnić sobie obfitość plonów w nadchodzącym roku.

60 min

30 min

Składniki

  • 200 g suszonych śliwek bez pestek
  • 150 ml jasnego rumu
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 5 naleśników Colette (receptura w poprzednim poście)
  • 100 g ciemnej czekolady

Sposób przygotowania

  1. 1

    Śliwki namaczamy w rumie z cukrem.Odstawiamy na kilka godzin.

  2. 2

    Miksujemy.

  3. 3

    Uzyskaną w ten sposób pastą smarujemy naleśniki.

  4. 4

    W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę. Gorącą polewamy naleśniki.

  5. 5

    Czekoladę można zastąpić jogurtem naturalnym.

  6. Smacznego!